Znajdź zwierzę na obrazku. Psy i koty to mistrzowie kamuflażu! Chcesz się sprawdzić? Oto zagadki, które dla Ciebie przygotowaliśmy. Zaskakujące. Na zdjęciu ukryty jest żywy kot, ale nikt nie potrafi go znaleźć! Zaburzenia płodności wśród samców. Istnieje silna korelacja między dietą, stresem oksydacyjnym a płodnością wśród samców. Kiedy pies jest pełen sił witalnych naszym priorytetem jest zapewnienie u odpowiedniej ilości białka, tłuszczu, marko i mikroelementów w diecie, wody oraz dostatecznej aktywności fizycznej. Hej, Poznań! Neska - laska-nebeska do adopcji! Tak na mnie wołają! Ale chyba błędnie - mam krótkie nóżki i daleko mi do długich blond włosów, ale… mam też już 10 lat. 梁 I przez całe moje Po kryciu ciąża nie zawsze występuje. Doświadczeni hodowcy owiec są w stanie samodzielnie „diagnozować” ciążę na podstawie zachowania samic. Trzy tygodnie po kryciu owce nie wykazują objawów pożądania seksualnego. Specjalny wykrywacz pomaga sprawdzić obecność lub brak rui. Polowanie na owce trwa 48-72 godzin. Długa sierść, długi tułów i króciutkie łapki — tak właśnie wygląda połączenie tych dwóch ras, jakimi są golden retriever i jamnik. Mało kto spodziewał się, że może z tego wyniknąć tak cudownie urocza mieszanka. Piesek stał się uwielbiany przez wszystkich Internautów, na Instagramie suczkę obserwują tysiące osób.Golden retriever to pełen energii gatunek psa Conor to trzynastoletni chłopak z Trunswick (Eura). Przyzwał Wielką Bestie, wilka Briggana. Przed jego wezwaniem był pasterzem. Jest jedną z głównych postaci Spirit Animals. Conor jest bardzo przyjacielski. Jest też bardzo uprzejmy i szczery, pozbawiony przy tym umysłu do kombinowania, jaki posiada Rollan. Zazwyczaj potrafi panować nad swoimi uczuciami. Bardzo dobrze pogłębia Poronienia u owiec. Przez Hrycu. Witam. W pobliżu mojego miejsca zamieszkania jest hodowca który ma stado owiec. Jest doświadczonym hodowcą i w tym roku w jego stadzie wystąpiły liczne poronienia u owiec. Owce wyrzucają martwe, szare ,, przygnite ,, płody. Wszystkie poronienia występują u owiec, które są w początkowej fazie ciąży. 4CBNI. Obecnie każdy kundelek (pies bez dostatecznie udokumentowanego pochodzenia) może posiadać rodowód, a każdy może zarejestrować własne stowarzyszenie wydające takie rodowody. Od niedawna istnieją dziesiątki organizacji kynologicznych sprzedających psy „rasowe”, z „rodowodem”. Dlaczego Związek Kynologiczny w Polsce (ZKwP) jest jedyną organizacją, z której warto zakupić psa rasowego? Oto 3 podstawowe powody. Dbałość o dobrostan psów i warunki w hodowli Związek Kynologiczny w Polsce jest organizacją kynologiczną, która przykłada największą wagę do warunków panujących w hodowli, dobrostanu psów oraz sposobu odchowu szczeniąt. Aby szczeniaki dostały metryki- muszą przejść kontrolę. Kierownik sekcji ogląda szczeniaki podczas przeglądu miotu, który często odbywa się w hodowli. Jeśli zauważy jakieś nieprawidłowości w sposobie odchowu lub traktowaniu psów- zaznaczone to zostanie w protokole miotu. Jeśli nieprawidłowości są poważne- szczeniaki nie dostaną metryk lub hodowca może zostać zawieszony w prawach. Wszystko po to, aby mieć pewność, że dobrostan psów i ich rasowość są niepodważalne. Hodowcy spotykają się w trakcie wystaw i wymieniają informacjami, więc wiedzą, jakie warunki panują w hodowlach i jak traktowane są psy. To dodatkowy- poza oficjalnym- poziom kontroli. Zdarza się, że to „życzliwi” donoszą do oddziału o nieprawidłowościach w hodowli. Presja ze strony innych hodowców wymusza także troskę o zdrowie psów rasowych. Większość hodowców bada swoje psy nawet jeśli nie jest to wymagane przez regulamin ZKwP, a poszukujący reproduktorów hodowcy wymagają od ich właścicieli badań. Przekłada się to na lepsze zdrowie populacji i zwiększa szanse, że kupimy zdrowego szczeniaka. Oczywiście, istnieje jakiś margines hodowców, którzy nie zwracają uwagi na problemy zdrowotne swoich psów. Bywają oni piętnowani i wykluczeni przez innych. Od takich hodowli wszyscy odpowiedzialni hodowcy trzymają się z daleka. Tradycje ZKwP i udział w światowej kynologii Związek Kynologiczny w Polsce to organizacja założona po drugiej wojnie światowej, kontynuująca wcześniejsze, przedwojenne tradycje. Jako jedyna w Polsce należy do Międzynarodowej Federacji Kynologicznej (FCI) i jej rodowody uznawane są na całym świecie. ZkwP to jedyna organizacja prowadząca rzetelne księgi rodowodowe. Daje to pewność, że pochodzenie psa jest udokumentowane, a rodzice są zgodni ze standardem wzorca. O dopuszczeniu do hodowli decyduje nie tylko pochodzenie i rodowód. Pies (suka) musi uzyskać także uprawnienia hodowlane uczestnicząc w wystawach. Znacząco zwiększa to prawdopodobieństwo, że do hodowli używane są tylko psy zgodne z wzorcem. Żadna inna organizacja kynologiczna w Polsce nie ma tak surowych wymagań hodowlanych. Hodowcy psów rasowych z pasją i wiedzą Wśród hodowców sporo jest pasjonatów, osób oddanych psom oraz hodowanym przez siebie rasom. Pogłębiają wiedzę, dbają o zdrowie populacji i dbają, aby ukochana rasa nadal rozwijała się zdrowo. Hodują nie tylko popularne i łatwo zbywalne rasy psów, jak modne obecnie jorki czy mopsy. Dzięki nim wciąż istnieją mało liczne i mało popularne rasy psów (jak bedlington teriery czy sky terriery). Hodują z pasji i miłości do rasy, nawet jeśli wiedzą, że będą musieli długo szukać odpowiednich domów dla psów mało popularnych ras. Dzięki takim pasjonatom udało się odtworzyć stare i piękne rasy psów polskich: polskiego owczarka nizinnego, owczarka podhalańskiego, gończego, ogara i charta polskiego. Rasy te zostały uznane przez FCI i wzbogacają międzynarodową spuściznę kynologiczną. Hodowcy- pasjonaci posiadają znaczną wiedzę na temat hodowanej rasy oraz psów w ogóle. Kupując od nich szczeniaka mamy pewność, że miał właściwą opieką oraz został prawidłowo zsocjalizowany. Dobra socjalizacja to solidny podstawa do rozwoju psa ze stabilną i zdrową psychiką. Jeśli hodowla przynosi zyski (co wcale nie jest regułą), to dobrze, jednak zysk z hodowli nie jest najważniejszy. Oczywiście, poza pasjonatami zdarzają się sprytni biznesmeni nastawieni głównie na zysk. W ZKwP zdarzają się takie osoby, w innych organizacjach czerpanie zysków kosztem zdrowia i dobrostanu psów jest normą. Nie wspieraj pseudo-hodowców Przynależność do ZKwP nie gwarantuje, że zawsze trafimy na mądrego, uczciwego hodowcę z pasją. Także tu zdarzają się czarne owce. Przed decyzją o zakupie psa dobrze jest porozmawiać z hodowcą oraz odwiedzić hodowlę, aby zobaczyć, w jakich warunkach żyją psy i jak są traktowane. Nie wspieraj pseudo-hodowców czerpiących zyski z niedoli psów (bez względu na to, w jakiej organizacji są zarejestrowani). Kup psa od odpowiedzialnego hodowcy z pasją lub adoptuj ze schroniska. Lista słów najlepiej pasujących do określenia "z bacą wśród owiec":JUHASHALAOWCZAREKBARANKARAKUŁYRASAOSPAJAGNIĘCINASADYBAPERSONAOBORAKIERDELWYPASPASTERZSTADOOWCZARZOWCEBACÓWKAREDYKSZAŁAS Przez Opublikowano 21:05, aktualizacja dnia 19:36 W Wamiz lubimy łamigłówki z odnajdywaniem ukrytych na obrazkach zwierzaków. Najczęściej to koty są mistrzami kamuflażu i nie zawsze łatwo przychodzi ich odnalezienie. Ale tym razem opiekun psa pasterskiego zrobił zdjęcie swojego psa ukrytego w stadzie owiec. Sprawy nie ułatwia jednostajny kolorystycznie krajobraz i śnieg. Gdzie jest owczarek? Owczarek ukrył się pośród stada, które pilnuje. Dla podpowiedzi dodamy, że to anatolian - pies pasterski pochodzący z Turcji. To bardzo stara rasa psów, która od wieków towarzyszyła ludom koczowniczym pilnując ich dobytku i stada. Owczarek anatolijski z dużym zaangażowaniem broni swoich najbliższych. Nigdy nie okazuje agresji bez powodu, ale potrafi skutecznie i z uporem zniechęcać potencjalnych intruzów. Owczarki anatolijskie mogą mieć różne barwy umaszczenia, ale ten ze zdjęcia ma jasną sierść i doskonale wtapia się w stado owiec, których pilnuje. Czy już go widzisz? Rozwiązanie: Jeśli nie, oto odpowiedź – pies ukrywa się w drugim rzędzie, czule przytulony do owcy! Macie ochotę na więcej łąmigłówek? Zobacz nasze zagadki o golden retriverze ukrytym wśród pluszaków lub kocie, który przycupnął w składzie drewna i jest zupełnie niewidoczny! Najważniejsze parametry grzebieni groomerskich – na co zwrócić uwagęRozstaw pinów grzebieniaKonstrukcja grzebienia groomerskiego – grzebień z rączką czy bez?Grzebień zwykły czy antystatyczny?Obrotowe zęby w grzebieniach groomerskich – co one dają?Grzebienie groomerskie do tapirowania Grzebień groomerski, podobnie jak szczotka do czesania, jest podstawowym narzędziem do pielęgnacji zwierząt o półdługiej i długiej sierści. Regularne rozczesywanie szaty pomaga utrzymać ją w doskonałej kondycji. Dzięki temu zabiegowi pozbędziemy się martwego włosa, kołtunów oraz brudu, który znajduje się na sierści. Grzebienie groomerskie występują w różnych długościach, wielkościach igieł i bywają wykonane z różnych materiałów. Niektóre z grzebieni nadają się do wielu zadań, a inne z kolei przeznaczone są do konkretnych celów. Grzebienie przeciwpchelne wspomogą profilaktykę przeciwpasożytniczą pomagając usuwać insekty oraz ich jaja. Te do tapirowania czy puszenia pomogą nadać szacie zwierzaka piękny wygląd i odpowiednią strukturę. Są grzebienie z rączką lub bez, z obrotowymi lub stałymi pinami, grzebienie metalowe, antystatyczne i poprzeczne. Każdy grzebień może być używany zarówno przez profesjonalnego groomera jak i do domowej pielęgnacji zwierząt. Najważniejsze parametry grzebieni groomerskich – na co zwrócić uwagę Najistotniejszymi parametrami w przypadku grzebienia do czesania sierści jest rozstaw pinów, ich długość oraz długość samego narzędzia. Rozstaw pinów trzeba dopasować do grubości włosów – im cieńszy i bardziej prosty włos tym grzebień powinien być gęstszy. Trudno będzie dobrze rozczesać lejący, jedwabisty włos Shih-Tzu grzebieniem o pinach rozstawionych co 5 mm. Długość pinów powinna być dobrana pod gęstość sierści, która będziemy pielęgnować. Tu zasada jest taka, że im gęstsze, bardziej obfite futro tym dłuższe piny powinien posiadać grzebień groomerski. Chodzi o to, aby dotrzeć narzędziem jak najgłębiej (najbliżej skóry czworonoga), dzięki czemu możliwe będzie dokładne rozczesanie szaty. Grzebieniem ze zbyt krótkimi pinami rozczeszemy tylko wierzchnią warstwę okrywy włosowej nie docierając w głąb futra, co nie zapobiegnie powstawaniu filców. Co do zasady długość grzebienia należy dobierać pod wielkość zwierzęcia, chociaż oczywiście nie ma przeszkód aby dużego psa czesać małym grzebieniem. Trzeba się będzie po prostu więcej napracować w takim wypadku. Rozstaw pinów grzebienia Grzebienie z rączką oferują stały rozstaw pinów. Mogą być grzebienie gęste, średnie, rzadkie, grzebienie dwustronne (po jednej stronie gęsty, po drugiej rzadki oraz grzebienie podwójne (naprzemiennie ułożone długie i krótkie piny). W przypadku grzebieni bez rączki mamy do wyboru więcej opcji. Są grzebienie posiadające stały rozstaw pinów na całej swojej długości oraz są modele posiadające mieszany rozstaw. Najbardziej popularne są grzebienie mieszane w stosunku 50:50, co oznacza, że połowa pinów jest rozstawiona gęściej a połowa rzadziej. Są też modele mieszane w stosunku 80:20. Grzebienie bez rączki występują w różnych długościach, od kilku aż do nawet 30 cm. Te najdłuższe przeznaczone są najczęściej do pielęgnacji dużych pudli. Grzebienie z rączką są podobnej długości (zarówno jeśli chodzi o długość całkowitą, jak i długość części roboczej), wyjątkiem są grzebienie dla gryzoni lub grzebienie do pielęgnacji pyszczka. Takie grzebienie mają rączkę standardowej długości, ale część robocza jest krótka. Bardzo gęste grzebienie groomerskie (z rączką i bez) opisywane są często jako grzebienie przeciwpchelne. Bardzo dobrze sprawdzają się przy usuwaniu z sierści insektów oraz ich jaj – dzięki gęsto ustawionym pinom łatwo usunąć niepożądanych gości z futra naszego pupila. Grzebienie takie nadają się również do pielęgnacji długich i cienkich włosów. Konstrukcja grzebienia groomerskiego – grzebień z rączką czy bez? Wybór grzebienia z rączką czy bez rączki zależy w dużej mierze od indywidualnych preferencji osoby, która będzie go używać. Niektórzy wolą grzebienie z rączką, ponieważ dają im one pewniejszy chwyt i praca nimi jest dla takich osób bardziej komfortowa. Z drugiej strony zwolennicy grzebieni bez rączki twierdzą, że to właśnie one zapewniają bardziej precyzyjną pracę – lepiej czują grzebień podczas czesania zwierzęcia. Decydując się na zakup grzebienia warto wziąć do ręki kilka modeli i sprawdzić osobiście, który lepiej będzie leżał w dłoni. Są dwa wyjątki – wśród grzebieni z rączką nie ma modeli o mieszanym rozstawie pinów. Ale można to osiągnąć mając po prostu dwa grzebienie z rączką – jeden gęsty i jeden średni. Drugą kwestią jest to, że tylko wśród grzebieni bez rączki znajdziemy modele, których długość jest większa niż około 10 centymetrów – a taką długość części roboczej mają zazwyczaj grzebienie z rączką. Jeśli potrzebujemy grzebienia o długości 19, 25 czy 30 cm to będą to tylko wersje bez rączki. Grzebień zwykły czy antystatyczny? Zarówno grzebienie z rączką jak i te bez rączki spotkać można w wersji z powłoką antystatyczną. Najczęściej takie grzebienie antystatyczne mają część roboczą w kolorze czarnym. Piny pokryte są teflonem lub stopem tytanu. Antystatyczna powłoka sprawia, że włos nie klei się do grzebienia podczas pielęgnacji i łatwiej jest ułożyć fryzurę. Takie grzebienie są nieco droższe niż wersje standardowe. Spotkać można też grzebienie węglowe (karbonowe), które charakteryzują się dobrymi właściwościami antystatycznymi. Są one też lekkie, chociaż waga grzebienie to sprawa indywidualna. Jedni wolą aby grzebień niejako sam czesał włos dzięki swojej wadze, wtedy wystarczy go tylko prowadzić dłonią. Inni zaś wolą, aby grzebień był jak najlżejszy. Wówczas trzeba jednak przyłożyć nieco siły do pielęgnacji. Obrotowe zęby w grzebieniach groomerskich – co one dają? Grzebienie groomerskie z obrotowymi pinami przeznaczone są do rozczesywania skołtunionej sierści. Obrotowe zęby w grzebieniu zapobiegają ciągnięciu włosów w przypadku natrafienia na kołtun. Używanie takiego grzebienia nie zawsze przynosi jednak zadowalające rezultaty. Co prawda sprawdzi się w przypadku luźnych kołtunów, ale do rozczesania bardziej zbitych, zaciągniętych supełków lepsze będą grzebienie tradycyjne, używane wraz z preparatami rozkołtuniającymi. Wśród grzebieni z obrotowymi zębami znajdziemy także grzebienie poprzeczne, grabki, zwane też zgrzebłami. Dostępne są modele z pinami o różnej długości, z krótszą lub dłuższą częścią roboczą. Niektóre posiadają piny ułożone w dwóch a nawet trzech rzędach. Są takie z pinami stałymi, obrotowymi oraz sprężynującymi. Bardzo dobrze sprawdzają się do rozczesywania gęstej, bardzo obfitej, długiej sierści. W przypadku modeli z chowanymi pinami jest mniejsza szansa na zadrapanie skóry zwierzęcia (piny grzebienia chowają się przy mocnym nacisku). Grzebienie groomerskie do tapirowania Grzebienie takie przeznaczone są do tapirowania, stylizacji, czesania i unoszenia włosa (na przykład do grzywek, koków u Shih-Tzu czy Maltańczyków). Przednia, tradycyjna część grzebienia służy do rozczesania włosa, a znajdujące się na drugim końcu plastikowe bądź metalowe szpikulce umożliwią natapirowanie włosa i uzyskanie pożądanego efektu objętości. Takimi grzebieniami łatwo także rozdzielać poszczególne pasemka włosów i robić przedziałki. Na rynku dostępne są różne modele grzebieni, które sprawdzają się w przypadku sprecyzowanych potrzeb, dostosowanych do długości włosa, a także różnej budowie. Jeśli posiadają państwo jakieś pytania dotyczące konkretnych modeli lub potrzebują pomocy w wyborze odpowiedniego prosimy skonsultować się z naszymi sprzedawcami, którzy z przyjemnością Państwu doradzą! Zbliżają się święta i przed nami kupowanie choinek, planowanie potraw i oczywiście poszukiwania prezentów! Czy Wam też największą przyjemność sprawia znalezienie czegoś wyjątkowego dla Waszego czworonoga? Albo poszukiwania prezentu dla znajomego psiarza? Wybór jest ogromny, bo jest też coraz więcej sklepów, które oferują przeróżne psie gadżety, gryzaki czy zabawki. Mam dla Was kilka propozycji, które według mnie mogą wyjątkowo ucieszyć zarówno psa, jak i psiego opiekuna! Zacznijmy oczywiście od psa – to w końcu wokół niego wszystko się kręci. 😊 Szukając prezentu dla psiego przyjaciela, warto przede wszystkim trzymać się tego, że powinien on ucieszyć samego psa a nie nas! Bo czy kupując psu nową super szczotkę do sierści sprawimy mu na pewno przyjemność? Oczywiście taka szczotka zadba o piękną i zdrową sierść oraz pozbędzie się nadmiaru wypadających włosków, ale czy wyobrażacie sobie minę psa, któremu odpakowujemy prezent, a tam czeka na niego szczotka? Ja bym była na jego miejscu trochę zawiedziona! Dlatego pamiętajmy – to ma być prezent dla samego psa, nie dla nas! 😊Smakołyki i gryzaki dla psaW tej kategorii jest ogrom możliwości! Z pewnością każdy pies ucieszy się z pysznych, pachnących smaczków albo jakiegoś super gryzaka do zjedzenia. Zachęcam Was przy tym bardzo gorąco do wybierania takich przysmaków, które są możliwie najbardziej naturalne i mają dobry skład. Zamieńcie luzem leżące i niczym nieoznakowane, wybielone uszy z supermarketu, na naturalne suszone gryzaki bez chemicznych dodatków. Na rynku jest coraz więcej firm, które takie gryzaczki oferują i warto dopłacić kilka groszy, aby w brzuszku naszego psa lądowało tylko to co dobre i sprawdzone! Mogą to być suszone uszy, ogonki, wątróbka i wiele innych do wyboru. Wśród jadalnych gryzaków ostatnio bardzo popularny jest również ser himalajski! To właśnie on między innymi wyląduje w tym roku u mnie pod choinką. 😊Oprócz jadalnych gryzaków, mamy też bogatą ofertę różnych patyków ze specjalnego drewna, które nie rozpada się na ostre i niebezpieczne kawałki – tak jak to dzieje się w przypadku tych, które znajdujemy na spacerze (nie wiem czy wiecie, ale rzucanie takich znalezionych patyków może skończyć się w najlepszym wypadku wyjmowaniem drzazg z pomiędzy zębów!). Do rzucania wybierajmy więc zdecydowanie bezpieczne zabawki, a w przypadku psów, które lubią badyle obgryzać – zerknijcie na ofertę patyków z drzewa kawowego lub mielonego drewna, korzeń torgas lub na przykład gryzaki z poroża jeleniowatych! To dużo bezpieczniejsza alternatywa i jednocześnie wspaniały prezent dla psa (oczywiście pamiętajmy o możliwościach psich zębów – dla niektórych psów na przykład takie poroże może być zbyt twardym gryzakiem)!Zabawki dla psówMimo wszystko to chyba jednak zabawki są najczęściej wybieranym prezentem dla psów. Niektóre z nich po części są wspólnym prezentem – wieloma możemy bawić się razem z psem. I mamy tu też ogromny wybór. Początkowo jednak musimy oczywiście przede wszystkim ocenić czym nasz pies najbardziej lubi się bawić. Bo na przykład piłka dla psa, który bieganie za nią, a tym bardziej sam aport uważa za stratę czasu i zdecydowanie woli trącić ją łapą i odejść, nie będzie wymarzonym prezentem (no chyba, że zabieramy się za budowanie aportu – ale wciąż początkowo zadowolimy raczej siebie, a nie psa😊). Ale już na przykład szarpak z owcy, z długą rączką, którym będzie się mógł poprzeciągać z opiekunem, może go bardzo ucieszyć. Wśród szarpaków możemy naprawdę przebierać i znaleźć w Internecie mnóstwo wariacji – szarpak z wełny owczej lub sztucznej, z piłką lub bez, jak z piłką to z wieloma jej rodzajami, na amortyzatorze lub bez. Wszystko należy dobrać do naszego psa i tego co on lubi. W przypadku wspomnianych wyżej piłek wybór też mamy duży – piłki ażurowe, lickery, różne piłki ze sznurkiem. Jak pies lubi nosić lub dziamgać taką piłeczkę, to na pewno ucieszy się z kolejnej 😊Możemy też postawić na zabawki edukacyjne dla psa, które będą fajnie zajmowały mu czas i uczyły rozwiązywania „zagadek” prowadzących do nagrody w postaci ukrytych smaczków. Takie zabawki interaktywne dla psów są dostępne już teraz chyba w niemalże każdym sklepie zoologicznym i bardzo chętnie kupowane są również pod choinkę! Pamiętajcie, żeby dopasować ich trudność do stopnia zaawansowania psa – zabawki dla szczeniaków początkujących, ale też dorosłych psów, które dopiero zaczynają przygodę z rozwiązywaniem takich zagadek, powinny być na tyle proste, aby nie zniechęcić do nich dla psa zrobione własnoręcznieKolejnym super pomysłem jest zrobienie samemu prezentu dla psa! Może to być na przykład mata węchowa lub szarpak z kocyków polarowych. W Internecie znajdziecie sporo filmów opisujących jak zrobić zabawkę dla psa – warto poszukać, zainspirować się i może stworzyć coś własnego, wyjątkowego? Zapewniam, że Wasz psiak doceni pomysłowość i będzie się takim prezentem zachwycał w co najmniej tym samym stopniu co kupną piłeczką. 😊Prezenty dla psiarzyI na koniec kilka pomysłów na prezenty dla opiekunów psów – w końcu nam też się coś należy! Tu jednym z pomysłów może być ciekawy kurs bądź webinar o psie tematyce. W przypadku, gdy nie wiemy do końca jaki temat będzie interesował naszego obdarowywanego, możemy zawsze pomyśleć o karcie podarunkowej (zapraszamy do zajrzenia po opcję takich bonów na stronę Wojtków Szkolenia 😊). Jeśli jednak myślimy raczej o jakimś gadżecie, to warto pozaglądać do sklepów internetowych sprzedających modne akcesoria dla zwierząt. Sklepy te mają często sekcję z gadżetami dla opiekunów i tam możemy znaleźć na przykład nerki spacerowe lub porządne plecaki-worki. Są one często w pięknych kolorach i wzorach – a kto nie chciałby wyglądać pięknie (i modnie!) na spacerze ze swoim psem? 😊 Dodatkowo można pomyśleć o ubraniach treningowych, jeśli chcemy obdarować jakąś osobę, która na przykład trenuje psie sporty. Tu bardzo praktyczne okazują się spódniczki czy kamizelki treningowe z wieloma kieszonkami na łatwo dostępne smaczki. A jak mowa o smaczkach to nie można zapomnieć też o saszetce na smaki! Porządna, praktyczna saszetka na spacery będzie na pewno super rozwiązaniem na prezent!Jak widzicie pomysłów na świąteczne prezenty zarówno dla psów jak i opiekunów jest wiele – mam nadzieję, że znajdziecie wśród wymienionych wyżej jakieś wskazówki lub inspiracje na zapełnienie miejsca pod Waszą choinką! Powodzenia!Autorka tekstu: trenerka Psiedszkola Agata Szczepanik

znajdź psa wśród owiec